250 g mąki pszennej
1/2 łyżeczki tartej gałki muszkatołowej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
100 g drobnego cukru, może być cukier puder
125 g miękkiego masła
1 duże jajo
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Do obtaczania:
1 łyżeczka cynamonu ( w oryginale była łyżka!!!)
2 łyżeczki cukru
Rozgrzewamy piekarnik do 180 C.
Składniki sypkie mieszamy i odstawiamy na chwilę a teraz zajmujemy się miksowaniem masła z cukrem na gładki krem. Dodajemy jajko, wanilię, sypkie składniki i mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji.
Urywamy kawałki ciasta i robimy z nich kulki wielkości orzecha włoskiego, każdą obtaczamy w cynamonie i cukrze i rozkładamy na blachach. Pieczemy 15 minut, odstawiamy do ostygnięcia na kratkę. Wychodzi 30-35 sztuk.
( przepis z książki "Jak być domową boginią" Nigelli Lawson)
Qhasia
To blog kulinarny, ale nie tylko, trochę jak ja roztrzepany co mam nadzieję nie będzie ciężkostarwne. Przecież blog ma być też o zdrowym odżywianiu
poniedziałek, 14 maja 2012
czwartek, 12 kwietnia 2012
Ciasto miodownik
A TO CIASTO ZNACIE? LUBICIE? ROBICIE?
Ciasto
3 łyżki miodu
3 szklanki mąki
1 1/2 łyżeczki masła
3 całe jaja
1 1/2 łyżeczki sody
Wszystko razem zagnieść, podzielić na 3 placki i włożyć do lodówki na ok 30 minut. Następnie placki piec pojedyńczo w temperaturze ok 180 C przez 15 minut ( każdy)
Krem do miodownika
2 szklanki mleka
1 niepełna szklanka kaszy manny
1 kostka masła
1 szklanka cukru
cukier wanilinowy ( opcjonalnie)
2 żółtka
Ciasto jest najsmaczniejsze następnego dnia.
Można też polać na wierzchu polewą czekoladową tak jak u mnie.
Ciasto
3 łyżki miodu
3 szklanki mąki
1 1/2 łyżeczki masła
3 całe jaja
1 1/2 łyżeczki sody
Wszystko razem zagnieść, podzielić na 3 placki i włożyć do lodówki na ok 30 minut. Następnie placki piec pojedyńczo w temperaturze ok 180 C przez 15 minut ( każdy)
Krem do miodownika
2 szklanki mleka
1 niepełna szklanka kaszy manny
1 kostka masła
1 szklanka cukru
cukier wanilinowy ( opcjonalnie)
2 żółtka
Mleko zagotować i zrobić kaszę, dodając szklankę cukru( tak jak zazwyczaj robicie sobie np na śniadanie)
Resztę składników ( masło, żółtka) utrzeć i zmieszać z kaszą.
Przekładać placki ciepłą masą i odstawić do stężenia ( niekoniecznie do lodówki)Ciasto jest najsmaczniejsze następnego dnia.
Można też polać na wierzchu polewą czekoladową tak jak u mnie.
Etykiety:
Ciasta,
słodkościowo
czwartek, 26 stycznia 2012
Znowu muffiny- najlepsze- orkiszowe
Właściwie dotąd używałam mąki orkiszowe tylko do wypieku bułeczek albo chleba. Oba wypieki były genialne, ale te babeczki totalnie podbiły moje serce. Lekką orzechowość mąki podbiłam dodatkiem orzechów włoskich i jabłek- jak dotąd moje ulubione ( i jakie zdrowe) muffiny.
250 g mąki orkiszowej z pełnego przemiału ( ale oczywiście może też byc tradycyjna)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu ( można mniej, chyba, że lubicie intensywnie cynamonowe...)
130 g cukru ( ja użyłam trzcinowego)
60 ml jogurtu naturalnego lub maślanki
120 ml oleju
2 roztrzepane jajka
2 jabłka pokrojone w drobną kostkę ( u mnie wcale nie była drobna)
mozna też dodać posiekane orzechy włoskie w g uznania
250 g mąki orkiszowej z pełnego przemiału ( ale oczywiście może też byc tradycyjna)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu ( można mniej, chyba, że lubicie intensywnie cynamonowe...)
130 g cukru ( ja użyłam trzcinowego)
60 ml jogurtu naturalnego lub maślanki
120 ml oleju
2 roztrzepane jajka
2 jabłka pokrojone w drobną kostkę ( u mnie wcale nie była drobna)
mozna też dodać posiekane orzechy włoskie w g uznania
Składniki suche mieszamy oddzielnie, mokre oddzielnie i potem je łączymy dodając pokrojone jabłka.Pieczemy w nagrzany do 180 C piekarniku ok 20-25 minut ( ja mam duże foremki i pieke 25 min)
Etykiety:
dietetycznie,
kawowo,
Muffinki,
słodkościowo,
śniadaniowo
czwartek, 17 listopada 2011
tarta cukiniowa
Taka z niej tarta jak ze mnie baletnica. Wspólna z tartą jest jedynie chyba foremka, ale to nie ja tak nazwałam ten uroczy placuszek- przepis znalazłam w " obiad w pół godziny". Polecam wielbicielom tego typu placków, zapiekanek, czy jak tam można te dania nazwać... Tarta jest naprawdę pyszna , no a ja jako wielbiciela cukinii nie mogłam tego nie wziąć na warsztat.
Składniki
1 spora cukinia lub dwie średnie ( powinno być ok 1,5 kg cukinii)
4 jajka
cebula
pół pęczka posiekanej natki pietruszki
2-3 łyżki bułki tartej
1/2 szklanki tartego sera ( u mnie morski połączony z resztką parmezanu)
sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku
Dokładnie umytą cukinię trzemy ( ze skórką ) na tarce z dużymi oczkami, posypujemy solą ( bez przesady!) i odstawiamy na chwilę.
Kroimy cebulę w kostkę i smażymy na patelni na złoty kolor.
Nagrzewamy piekarnik do 180C.
Odciskamy cukinię z nadmiaru soku i dodajemy do niej żółtka, bułkę, ser, natkę, cebulkę, i doprawiamy przyprawami.
Białka ubijamy na sztywno i delikatnie mieszamy z masą cukiniową.
Całość przekładamy do wysmarowanej masłem formy do tarty ( spokojnie można też użyć naczynia żaroodpornego).
Pieczemy ok 45 min w temperaturze 180 C.
Smacznego :)
Składniki
1 spora cukinia lub dwie średnie ( powinno być ok 1,5 kg cukinii)
4 jajka
cebula
pół pęczka posiekanej natki pietruszki
2-3 łyżki bułki tartej
1/2 szklanki tartego sera ( u mnie morski połączony z resztką parmezanu)
sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku
Dokładnie umytą cukinię trzemy ( ze skórką ) na tarce z dużymi oczkami, posypujemy solą ( bez przesady!) i odstawiamy na chwilę.
Kroimy cebulę w kostkę i smażymy na patelni na złoty kolor.
Nagrzewamy piekarnik do 180C.
Odciskamy cukinię z nadmiaru soku i dodajemy do niej żółtka, bułkę, ser, natkę, cebulkę, i doprawiamy przyprawami.
Białka ubijamy na sztywno i delikatnie mieszamy z masą cukiniową.
Całość przekładamy do wysmarowanej masłem formy do tarty ( spokojnie można też użyć naczynia żaroodpornego).
Pieczemy ok 45 min w temperaturze 180 C.
Smacznego :)
Etykiety:
dietetycznie,
obiadowo,
Warzywnie,
zapiekanki
poniedziałek, 14 listopada 2011
Czekoladowo bananowe muffinki na polepszenie nastroju
To, że czekolada działa kojąco, wszyscy wiedzą. Dla mnie te cięzkie, mocno bananowe muffinki działają jak psychoterapia- zarówno ich robienie jak i jedzenie...
Niezawodny przepis Nigelli, u mnie wersja z mąką pełnoziarnistą.
- 3 dojrzałe banany
- 125 ml oleju
- 2 jajka
- 100 g brązowego cukru
- 225 g mąki pełnoziarnistej pszennej
- 3 łyżki kakao
- 1 łyżeczka sody
Przepis
Nagrzewamy piekarnik do 190C.
Banany rozgniatamy widelcem
Dodajemy olej, jajka oraz cukier.
Mieszamy mąkę, kakao oraz sodę.
Suche składniki łączymy z mokrymi i mieszmy niedbale :)
Przekładamy do muffinkowych foremek.
Pieczemy przez 15-20 minut.
Etykiety:
kawowo,
Muffinki,
słodkościowo,
śniadaniowo
niedziela, 13 listopada 2011
sushi
Nie podaję dziś przepisu.
Poprostu z wędzonym łososiem, poprostu z ryżem, serkiem filadelfia, dowolnymi warzywkami uraczył mnie moj kochany Małż w pewną sobotę pysznym domowym sushi..
Dziękuję...
Etykiety:
całkiem inne
wtorek, 20 września 2011
Adio malinki czyli ciasto ucierane
Powoli do mnie dociera smutna prawda, że to juz ostatnie maliny tego lata. Jeszcze są, ale już ustąpiły miejsca różnej wielkości śliwkom ( które też uwielbiam, w każdej postaci), guszkom i jabłuszkom . Kupiłam na bazarku ostatnie maliny i na pożegnanie zrobiłam z nimi ciasto. Znalazłam przepis, który mnie zainteresował minimalną ilością tłuszczu. W smaku to poprostu delikatne ciasto ucierane. Odpowiednie na tortownicę ok 20-22 cm średnicy ( moja blaszka 24 x 27 cm była zdecydowanie za duża i ciasto było niskie, ale szczerze mówiąc lubię taki efekt niskiego ciasto, bo wtedy jest więcej owoców...)
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 1 opakowanie 200 ml śmietanki ( u mnie 18%)
- 2 jaja
- 2 łyżki oleju
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki esencji waniliowej
- maliny w g uznania( u mnie koszyczek)
Jajka utrzeć z cukrem, nadal ucierając dodać esencję waniliową.
Powoli wlewać śmietanę i olej, następnie do masy ostrożnie wsypywać po trochu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
Na wierzchu ciasta ułożyć maliny, (ile macie, ile się zmieści) lekko je dociskając w ciasto. Piec w temp 180 przez 35 min ( u mnie 40 min, ale włożyłam ciasto do zimnego piekarnika). Odczekać chwilę i wyjąć pachnącą słodkość, którą można posypać cukrem pudrem .
A wktótce zapraszam na sushi.
A wktótce zapraszam na sushi.
Etykiety:
Ciasta,
dietetycznie,
kawowo,
słodkościowo
Subskrybuj:
Posty (Atom)